Dołącz do nas

Wspomóż nas

Polecane strony

Media o nas

Do pobrania

Kontakt



 


MAPA KASZUB


WSPÓŁPRACA


ROK 2017 NA KASZUBACH

EDUKACJA


Kaszëbsczi geszeft


KASZUBSKI FACEBOOK


POLECANE WYDAWNICTWA


KASZUBSKI DZWONEK





Tu mdã dali

 
WPROWADZENIE

Naszą historię zwykło się zazwyczaj przedstawiać w kontekście Kaszub i Kaszubów jak rozumiemy te dwa pojęcia dziś. Wszystko co było wcześniej, wszystko co było na zachód – po Odrę i dalej, wszystko to niepokojąco często spychamy do płytkiej nieświadomości. Jakbyśmy nie mieli odwagi pełniej się utożsamić z własnymi dziejami. Matecznikiem kaszubskim, miejscem, z którego Kaszubi weszli do pisanej historii świata, było Księstwo Pomorskie. Państwo, które mimo trudów zdołało przetrwać aż do XVII wieku. Rządzone przez jedną z najdłużej panujących europejskich dynastii, dynastię Gryfitów – dynastię książąt kaszubskich. To Gryfita, Bogusław I (1127-1187, csb. Bògùsłôw I), jako pierwszy oficjalnie określony został księciem Kaszub. Księstwo Kaszubskie, z czarnym gryfem w złotym polu w herbie, było częścią władztwa Gryfitów. W hymnie śpiewamy: „Òd Gduńska tu, jaż do Roztoczi bróm”, a większość tej ziemi była wszak pod panowaniem potomków na poły legendarnego Świętobora (csb. Swiãtobór) i historycznego Warcisława I (csb. Wartësłôw I).

Jak pisał Gerard Labuda (Kaszuba rodem): „Z (…) przeglądu historiografii dziejów kaszubszczyzny jako wytworzonej w toku dziejów wspólnoty politycznej i kulturowej wynika, że są dwie możliwości przedstawienia jej historii, a mianowicie jako ludzi zamieszkujących ziemię noszącą nazwę Kaszuby albo jako Kaszubów nadających swoją nazwę etniczną Kaszubom, ziemi ich zamieszkania w granicach, najogólniej mówiąc, między dolną Odrą i dolną Wisłą z jednej strony a Notecią i Wartą a Bałtykiem z drugiej. Z chwilą przyjęcia tej drugiej propozycji historia Kaszub byłaby identyczna z dziejami Pomorza, będącego geograficzno-politycznym, ustrojowym odpowiednikiem Pomorzan. Zrazu Kaszubi jako lud są tożsami etnicznie i kulturowo z Pomorzanami, jednakże w toku rozwoju procesów historycznych pojęcie Pomorzan nabiera znaczenia wielonarodowościowego w wyniku procesów migracyjnych i wynaradawiających związanych z napływem na tę ziemię ludności polskiej, niemieckiej, skandynawskiej, szkockiej, angielskiej i bałtyjskiej.”*

Położenie państwa pomorskiego, tyleż atrakcyjne co i trudne do prowadzenia polityki, zepchnęło na przestrzeni wieków jakiekolwiek sprawy etniczno-kulturowe poza horyzont zainteresowania panującej dynastii. Państwo pomorskie dryfowało kulturowo w stronę zachodu, sascy osadnicy, wzorce kultury Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, zmieniało pierwotny, kaszubski charakter ziemi między dolną Odrą a dolną Wisłą. Wciąż jednak pozostali tutaj Kaszubi. Nie tylko wśród rugowanych z miast i dyskryminowanych warstw niższych, ale i wśród szlachty, która pozostała wierna pomorskiej ojczyźnie i panującej dynastii, adaptując się do nowej rzeczywistości. Chcemy przypomnieć, sięgając do źródeł historycznych, dzieje dawnych Kaszubów. Chcemy, by hasłem tego było zobowiązanie jakie brzmi w naszym hymnie: „Tu mdã dali” – tutaj gdzie mowa Kaszubów i mowa o Kaszubach trwa od dawna, gdzie jest nasze źródło i gdzie mógłby, a nawet powinien wciąż być symboliczny punkt odniesienia szacunku i świadomości dziejów naszego narodu.

Źródło: G. Labuda, Historia Kaszubów w dziejach Pomorza, t. 1: Czasy średniowieczne, Gdańsk 2006, s. 37.


Thomas Kantzow, autor prezentowanego poniżej cytatu, urodził się w 1505 roku w – należącym do kaszubskich Gryfitów – Strzałowie (niem. Stralsund). Wywodził się z rodziny o słowiańskich korzeniach. Studiował w Roztoce (niem. Rostock), a od końca lat 20. XVI wieku był pisarzem (sekretarzem kancelarii) na dworach władców Księstwa Pomorskiego – Barnima IX Pobożnego, Jerzego I i Filipa I Pobożnego. Odegrał ważną rolę w procesie wprowadzania wyznania luterańskiego w państwie Gryfitów (ostatnie lat życia spędził w Wittenberdze, gdzie przebywał na zaproszenie Filipa Melanchtona, najważniejszej postaci – obok Marcina Lutra – Reformacji w Niemczech). Kantzow zmarł w 1542 roku, w czasie podróży z kolebki luteranizmu do Szczecina. Dziełem jego życia była „Pomerania” – kronika dziejów Pomorza, której rozbudowany podtytuł brzmiał: "Starożytne i historyczne początki ludów oraz krajów Pomorzan, Kaszubów, Wendów, Szczecinian i Rugian". Kantzow przystąpił do pracy nad nią w połowie lat 30. XVI stulecia i nie zdążył jej ukończyć. Powstały trzy wersje kroniki (jedna w języku dolnoniemieckim, dwie – w górnoniemieckim), które po śmierci autora zostały scalone przez jego przyjaciela Nicolausa von Klemptzena. Kantzow, pracując w książęcych kancelariach, korzystał z dostępnych tam dokumentów. W swym dziele wykorzystał także kroniki niemieckie, duńskie i polskie oraz pomorską autorstwa Johanna Bugenhagena. 
 
Opis bibliograficzny: T. Kantzow, "Pomerania", tom I, red. nauk. T. Białecki, tłum. K. Gołda, Szczecin 2005, s. 85-87.


Augustyn ze Stargardu
 (zwany dawniej Angelusem ze Stargardu), autor prezentowanego poniżej cytatu, żył w XIV w. Prawdopodobnie urodził się w Stargardzie. Nie jest znane jego pochodzenie etniczne. Był lektorem w stargardzkim konwencie augustianów. Augustyn napisał swe dzieło, noszące tytuł „Protocollum”, prawdopodobnie w latach 40. XIV wieku, w czasach toczącego się już od wielu lat sporu o przynależność metropolitarną biskupstwa kamieńskiego (o zwierzchność nad diecezją kamieńską walczyły metropolie gnieźnieńska i magdeburska; ostatecznie biskupstwo kamieńskie utrzymało niezależność, podlegając bezpośrednio Stolicy Apostolskiej). Kronikarz pomorski Johann Bugenhagen (1485-1558) scharakteryzował „Protokół” w sposób następujący: „książeczka napisana przeciw Polakom, a na rzecz Pomorzan.” Stargardzki mnich swe dzieło dedykował księciu Barnimowi III, władcy „Szczecina, Pomorza, Sławii, Kaszub i kraju Luciców”. 
 
Opis bibliograficzny: "Augustyn ze Stargardu zwany niegdyś Angelusem, Protokół. Kamieńska kronika – rodowód książąt pomorskich, tzw. Stargardzka genealogia.", przeł. E. Buszewicz, oprac. E. Rymar, Stargard 2008, s. 45.

Opis bibliograficzny: "Augustyn ze Stargardu zwany niegdyś Angelusem, Protokół. Kamieńska kronika – rodowód książąt pomorskich, tzw. Stargardzka genealogia.", przeł. E. Buszewicz, oprac. E. Rymar, Stargard 2008, s. 75.

Opis bibliograficzny: "Augustyn ze Stargardu zwany niegdyś Angelusem, Protokół. Kamieńska kronika – rodowód książąt pomorskich, tzw. Stargardzka genealogia.", przeł. E. Buszewicz, oprac. E. Rymar, Stargard 2008, s. 41.

Teofylakt Simokattes (Teofilakt Symokatta), autor prezentowanego poniżej cytatu, żył na przełomie VI/VII wieku. Najważniejszym dziełem tego bizantyjskiego historyka i pisarza była „Historia”, w której opisał panowanie cesarza imperium wschodniorzymskiego Maurycjusza (582-602). Z wymienionego dzieła pochodzi tekst prezentowany w niniejszej tablicy (odnosi się on do wydarzeń, które miały miejsce u schyłku VI wieku, w czasie konfliktu bizantyńsko-awarskiego). Wymieniony w tekście Ocean Zachodni to Morze Bałtyckie (w owym czasie Oceanem Zachodnim nazywano Ocean Atlantycki, a Bałtyk traktowano jako jego zatokę).
 
Gerard Labuda podkreślał znaczenie – dla dziejów Kaszubów – tej wzmianki w sposób następujący: „Pierwszą wiadomość o pobycie Słowian nad Bałtykiem podał bizantyjski kronikarz, Teofylakt Simokattes (…). Jeżeli zaś posłowie słowiańscy skierowani przez słowiańskich wodzów do chana awarskiego rzeczywiście pochodzili z Pomorza, to można by ich uznać za pierwszych historycznie poświadczonych Kaszubów, którzy w misji dyplomatycznej zawędrowali na teren Cesarstwa Bizantyńskiego.”
 
Opis bibliograficzny: G. Labuda, „Słowiańszczyzna starożytna i wczesnośredniowieczna. Antologia tekstów źródłowych”, Poznań 2003, s. 75.

Autor prezentowanego poniżej cytatu, w związku z tym, że nie jest znany z imienia, od kilku stuleci funkcjonuje – w literaturze historycznej – jako Gall Anonim. Ten żyjący na przełomie XI/XII wieku mnich (zapewne benedyktyn), pochodził prawdopodobnie z terenu obecnej Francji. Gall Anonim jest autorem pierwszej polskiej kroniki. Powstała ona w języku łacińskim, w drugiej dekadzie XII stulecia. Gall Anonim tworzył na dworze polskiego księcia Bolesława Krzywoustego, co miało wpływ na niekiedy tendencyjne ujęcie opisywanych wydarzeń, zwłaszcza zaś odnoszących się do wymienionego władcy i zarazem swego opiekuna.
Wymienione w cytowanym fragmencie Morze Amfitrionalne to Morze Bałtyckie, czy też szerzej – wody okalające Europę od północy. Natomiast pod nazwą „Selencja” kryją się prawdopodobnie ziemie słowiańskie na zachód od Odry.
 
Opis bibliograficzny: Anonim tzw. Gall, „Kronika polska”, przeł. R. Grodecki, oprac. M. Plezia, Wrocław-Warszawa-Kraków 1996, s. 10.

Ibrahim ibn Jakub, autor prezentowanego poniżej cytatu, żył w X wieku, w kalifacie Kordoby (islamska część Półwyspu Iberyjskiego). Ten żydowski kupiec, podróżnik i kronikarz, w połowie lat 60. wspomnianego stulecia zwiedził kraje słowiańskie (w Polsce prawdopodobnie nie był; dobrze zaś znał stolicę Czech – Praga była wówczas ważnym ośrodkiem handlu niewolnikami słowiańskimi). Zapiski z jego podróży nie zachowały się w oryginalnej postaci. Znamy je z przekazu pt. „Księga dróg i królestw” al-Bekri’ego, żyjącego w XI wieku arabskiego historyka i geografa.
 
Choć powszechnie utożsamia się „Weltaba” z Wieletami (bądź Wolinianami), to można przyjąć, że w pewnym sensie Ibrahim ibn Jakub obejmuje nią także Pomorzan, skoro napisał, że lud Weltaba mieszka „w borach od krain Mieszka, z tej strony, która jest bliska zachodu i części północy”. Z całą zaś pewnością teren zamieszkiwany przez Pomorzan został przez Ibrahima ibn Jakuba określony – choć dosyć tajemniczo – jako Kraj Kobiet: „Z Mieszkiem sąsiadują na wschodzie Rus, a na północy Burus [tj. Prusowie – red.]. Siedziby Burus [leżą] nad Oceanem [czyli Bałtykiem – red.] (…). Na zachód od Burus [leży] Miasto [termin arabski „madina” może też oznaczać „kraj” – red.] Kobiet. (…) Na zachód od tego miasta żyje pewien szczep (…) zwany ludem Weltaba.” Warto w tym miejscu przytoczyć słowa Jerzego Strzelczyka, zawarte w biografii Mieszka I, wyjaśniające tę kwestię: „opowiadanie Ibrahima bez wątpienia stanowi (…) reminiscencję szeroko w świecie antycznym, a także wśród muzułmanów rozpowszechnionego mitu o Amazonkach, lokalizowanych z reguły tam, gdzie nic pewnego nie wiedziano.”
 
Opis bibliograficzny: G. Labuda, „Słowiańszczyzna starożytna i wczesnośredniowieczna. Antologia tekstów źródłowych”, Poznań 2003, s. 148.

(kolejna część cyklu już za tydzień...)


↑ Przejdź do góry strony